Niewdzięczna szklanka

Znasz to podchwytliwe pytanie: Twoja szklanka jest do połowy pusta czy w połowie pełna?

To ma Cię ponoć określać, a raczej Twoją osobowość. Bo jak pełna to optymista, a jak pusta to niewdzięczny pesymista.

A ja Cię zapytam: cieszy Cię w ogóle ta szklanka? Jest ok? Wolisz większą , mniejszą? Z nadrukiem czy bez?

Z tą analogią brnę przez dzisiejszy dzień i sama ze sobą dyskutuję: wolałabym nie mieć wcale tego dziecka, co zachorowało, czy być wdzięcznym za szansę spędzenia z nim życia?

Nie jest tak, że wolałabym nie urodzić tego dziecka, gdybym wiedziała, że aż taką gehennę przyjdzie mi z nim przeżyć.

Każde dziecko zasługuje na życie, ale żadne nie zasługuje na onkożycie.

Jak to jest z tym życiem- mieć czy być? Mieć a nie być, czy nie mieć a być? Co, jeśli można i mieć i być?

Zamknij oczy i zanurkuj myślami.

Onkomamo, onkotato. Nie musicie być silni. Nie musicie się ciągle uśmiechać. Płaczcie, rozpaczajcie. Spotkała Was kurewska tragedia i najgorszy z możliwych ból rodzica, co rozrywa i nie minie. Tu nie ma oszukaństwa. Ból ewoluuje, zmieni się ale nie zniknie. To jest trauma na całe życie, co z czasem raz blednie, raz zbudzi najgorsze demony. Dlatego nie udawajcie mocarzy, nie siłujcie się ze sobą. Wylejcie to morze łez, wypłaczcie oczy, padnijcie na kolana. Jedynym odstępstwem jest tylko Wasze dziecko- przy dziecku nie płaczemy i nie rozmawiamy o negatywach. Nawet jak idzie w złą stronę.

To może budzić sprzeciw i bunt. Przecież to hipokryzja. A kto powiedział, że hipokryzja w tej sytuacji to jakieś zło? Ty płaczesz po kątach, a dziecku sprzedajesz tęczową opowieść? Tak. Dziecko ma Ciebie za wzór, opokę i guru. Cokolwiek nie powiesz, choćby największą bzdurę- ono Ci uwierzy, bo ufa Ci bezgranicznie. To jest ta hipokryzja. Jeśli dziecko przeżywa piekło na onkologii, bo mówisz mu, że lekarstwo je wyleczy, to trzymasz się tego do końca. Albo do końca leczenia, albo do końca życia dziecka. Najokrutniejszą rzeczą, jaką człowiek może zrobić drugiemu człowiekowi jest odebranie mu ostatniego, co ma w podbramkowej sytuacji- nadziei.

Dodaj komentarz